Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki: Teraz jest Pt sty 27, 2023 8:02: Strona główna forum » Wiara » » Wiara » Najlepsza odpowiedź. Prawda jest taka ze osoby z twojej klasy jezeli pojda na te rekolekcje to z przymusu lub po prostu zeby pogadac z kolegami . Nic nie stanie sie jezeli nie pojdziesz , ale pamietaj tam nie skupisz sie nad modlitwa , jakbys sama byla w kosciele . Moze twoja klasa jest inna , ale jezeli jestes katoliczka to idzi bedzie Zobacz 5 odpowiedzi na pytanie: Czy lesbijstwo,gejostwo to grzech. Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web Czy masturbacja to grzech ciężki? Ja generalnie, mam duży problem z chodzeniem do Kościoła. Nie będę tłumaczyć dlaczego. Ze spowiedzią to już w ogóle. Czy jeżeli popełniłam ten grzech, ale już go nie popełniam, mimo tego, że się z niego nie wyspowiadałam, to mogę trafić przez to do piekła? Oczywiście, jestem w pełni Zobacz 4 odpowiedzi na pytanie: Czy CS-GO to grzech? Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers Zobacz 2 odpowiedzi na pytanie: Czy to grzech ciężki ? Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers 7FQM. Czym jest magia? Magię kojarzymy z wyładowaniami atmosferycznymi, wielką siłą, która przerzuca mury z prawej strony na lewą, z wyginaniem łyżeczek i laserami w oczach. Wyobrażamy ją sobie w towarzystwie różdżki z odpowiedniego drewna i pyłem w sakiewce, za pomocą którego możemy zniknąć i pojawić się w zupełnie innym miejscu. Jest to magia fikcyjna, którą zaserwował nam przemysł filmowy – w prawdziwym życiu ona istnieje, owszem, ale nie posiada takiego rozmachu jak na kinowym ekranie. Prawdziwą Magią jest po prostu życie Magia to posiadanie stosunku do każdego elementu rzeczywistości ożywionej i nieożywionej. W magii nie chodzi o to, aby stać się panem świata, ale aby mieć kontrolę nad własnym życiem. To specyficzne spojrzenie na świat, które gwarantuje patrzącym aktywność oraz wpływ na obiekt, na który patrzy. Możemy to przyrównać do tworzenia algorytmów, które implementują się do rzeczywistości – wszystko to, co jest w naszej głowie, zaczyna mieć odzwierciedlenie na zewnątrz. Przy czym Magia działa zgodnie ze wszystkimi prawami wszechświata i nie łamie zasad fizyki czy chemii. Magia pokazuje nam się na marginesach rzeczywistości. Manifestuje się wtedy, gdy w nią uwierzymy – pokazuje się całą mocą natury, czymś na co nie zwracamy na pierwszy rzut oka uwagi. Najważniejszym elementem składowym magii jest wiara – to ona sprawia, że możemy czynić. To nie jest kwestia zaklęć – zaklęcia to jedynie jedno z wielu narzędzi do jej pobudzenia, tak zwane wyprowadzenie słowne, które przedstawia żywioł myśli. Wszystko jest energią Dzisiejsza magia jest energią. Polega na uświadomieniu sobie jej istnienia i na umiejętnym wykorzystaniu jej. Czym jest więc energia? Energia to wszystko co nas otacza – ruch powietrza, myśl, energia elektryczna, materia. O ile łatwiej wyobrazić sobie jako energię coś, co się pojawia i znika lub po prostu trwa przez jakiś czas, tak o wiele trudniej uświadomić sobie jak energią może być materia. Przyglądając się otoczeniu widzimy ciała fizyczne, ale kiedy wejdziemy głębiej, zauważymy, że to zbiór atomów. Atomy natomiast, składają się właśnie z energii. Mimo świadomości, nie każdy ma jednak wpływ na swoje życie, a Magią jest właśnie wpływ na otoczenie, na siebie i swoje życie całościowo – magią jest wpływ na energię. “Magia, tak jak każda sztuka wysoka, to wiedza ożywiona, czyli złożona z informacji i praktyki. To umiejętność”. – Wiedźma Anja Kto może uczyć się magii? Magii może się uczyć każdy, kto ma powód, a tym powodem może być ciekawość, ochrona własna lub bliskich, a także poczucie, że to jest cel i misja duszy. Magia to jeden ze sposobów pozbierania umiejętności z dawnych inkarnacji – zagłębienia się w sobie i odnalezienie brakujących elementów, które złożą się w satysfakcjonującą całość. Magii może się uczyć każdy, ale nie każdy powinien. W celu spełnienia swojej duszy, stworzenia najlepszych warunków rozwoju dla siebie i bliskich jak najbardziej, ale kiedy wyobrażamy sobie, że Magii będziemy używać do celów egoistycznych, wtedy musimy pamiętać, że to operacja na otwartej karmie. Działania, które mają na nas wpływ właśnie teraz, mają wpływ również na nasze kolejne inkarnacje. Dlatego bardzo niebezpieczne jest to, żeby za naukę magii zabierała się osoba niestabilna, która nie poznała siebie doskonale. Duchowość opiera się na stelażu psychicznym, a on jest na tyle silny, na ile znamy siebie, nasze wady i zalety, oraz zachowania i odruchy. Pokazuje na ile jesteśmy stabilni i mocni. Na ścieżkę magiczną zabieramy całego siebie, w związku z czym musimy być pewni, że jesteśmy gotowi na pewne magiczne doświadczenia i że nie sprawią one, że nasza psychika zostanie nadwyrężona. Bardzo istotna jest również percepcja – powinniśmy ją rozszerzać i uelastyczniać. Błona percepcji znajduje się pomiędzy warstwą duchową, a mentalną człowieka. W każdej inkarnacji błona buduje się od nowa, ponieważ gdyby ludzie nie mieli wyzerowanego życia i wiedzieli kim byli w poprzednich życiach, wtedy nie byłoby możliwości zbudowania społeczeństwa oraz nie byłoby możliwości decydowania o sobie. Pamięć i doświadczenia z poprzednich żyć wpłynęłyby na nasz wolną wolę. W momencie, gdy nasza percepcja jest poszerzana – mamy świadomość poziomu duszy, swojego najwyższego “jestem”. Na ścieżce magicznej ważne są czyste, krystaliczne chęci. Tutaj wszystko może ci pomóc – ludzie, przypadki, natura, serie niefortunnych zdarzeń, przebłyski, intuicja. Warto poszukać siebie w Magii, znaleźć swoją estetykę, swój styl, swój sposób – swoją drogę, bo chodzenie po śladach innych sprawia, że nie zostawimy swoich śladów. Jeśli chcesz poznać Magię głębiej i zacząć praktykować ją w codziennym życiu, polecamy nasz pakiet szkoleń internetowych „Podstawy Magii. Jak zacząć?” Czy wiek ma znaczenie? Nigdy nie jest ani za późno ani za wcześnie aby zacząć praktykować magię. Trzeba jedynie pamiętać, że nie zawsze jesteśmy gotowi na wszystkie jej manifestacje. Od najmłodszych lat można uczyć się magii miłej i nieszkodliwej, takiej, która jest odpowiednia dla danego wieku – wymiana energii, kontakt z przyrodą, telepatia. Pamiętajmy o psychice, która rozwija się wraz z doświadczeniami i może nie być gotowa na przyjęcie wszystkiego, co chcemy jej zaoferować. Dusza sama wie czego chce się nauczyć i ona ustala swój własny program – tutaj nie ma możliwości przejścia przez podręcznik czy przez ustalony program edukacyjny. Magii uczymy się sami od siebie, przy pomocy innych osób. W Magii to czyniący jest swoim najlepszym uczniem i mistrzem. Chodzi o to, aby być otwartym na wskazówki i możliwości. Nadine Lu Zdjęcia: Źródła: URIEL 12:37 1. Czy picie Yerba Mate to grzech? jako jedną z sfer życia pozagrobowego Kosciół definiuje czysciec. Czy Pismo Swięte, wspomina o czyścu?. Dlaczego Kosciół nie definuje nicosci skoo Pismo wspomina o niej. W koncu gdzie jest miejsce po smierci człowieka wysoce moralnego, pomagającego innym, żyjacego w biedzie będącego ateistą, a gdzie takiego który żyje w przepychu,kłamie, oszukuje, kradnie ,zywi się ludzkim nieszczesciem i też nie wierzy. Oboje pójdą do piekła? 1. Nie. A dlaczego miałby to być grzech? To trucizna? Magia? Nie bardzo rozumiem. Sam lubię yerbę... 2. W kwestii nicości... Objawienie Boże ulegało rozwojowi. W Starym Testamencie nie wszystko jest te, jak, jak w Nowym. Pewne idee z czasem zostały szerzej przedstawione, pewne wymagania uległy zmianie. Tak jest np. z prawem dotyczącym miejsca, gdzie można oddawać cześć Bogu. Najpierw można wszędzie, potem wszędzie ale najlepiej w świątyni, a potem już tylko w świątyni. Po czym, po Jezusie Chrystusie, znów miejscem czci staje się cały świat i serce człowieka... Tak też jest z tajemnica Boga Jednego w Trzech Osobach i ze sprawą o która pytasz - życia pozagrobowego. W Starym Testamencie prawda o życiu po śmierci nie była wyraźnie zarysowana. Dopiero ostatnie jego księgi (chronologicznie ostatnie) - Księga Mądrości, czy Księgi Machabejskie - jasno o tym mówią. Najwyraźniej zaś ta idea przedstawiona jest w Nowym Testamencie, gdzie jest prawdą kluczową. Jezus umiera i zmartwychwstaje do zycia wiecznego Podobny los czeka tych, którzy weń wierzą. Resztę czeka "zmartwychwstanie ku potępieniu"... W Nowym Testamencie nie ma już mowy o nicości . Jest niebo (życie) albo piekło (śmierć druga). I niejasna zapowiedzi stanu pośredniego przed niebem - czyściec. Prawda o czyśćcu to przede wszystkim efekt uświadomienia sobie konsekwencji, jakie niesie za sobą modlitwa za zmarłych. Skoro ma mieć sens, czyścieć musi istnieć. Bo tym, którzy są w niebie modlitwy nie są potrzebne. A tym w piekle modlitwa nie pomoże... Czy są w Nowym Testamencie wzmianki o czyśćcu? jest mowa o ogniu oczyszczającym i o możliwości odpuszczenia grzechów " w przyszłym wieku. Zobacz na przykład Mt 12, 32); 1 Kor 3, 15; 1 P 1, 7. J. Pytanie: "Harry Potter" to podobno jest zła książka. Czy zatem jej czytanie to grzech? Powiedzmy, że czyta się ją dla rozrywki, a dostrzega różnicę pomiędzy światem rzeczywistym a fikcją literacką. Odkąd usłyszałem o zagrożeniu płynącym z tej książki nie czytam jej, ale wcześniej bardzo ją lubiłem (no może za bardzo). W sumie chciałbym ja poczytać. Inne książki w których są treści magiczne nie są tak bardzo tępione. A tam w sumie jest też dobro, które ostatecznie wygrywa. Na normalnych wojnach ludzie również zabijają w obronie. Zresztą J. Rowling powiedziała, że dla niej miłość jest ważniejsza niż czary. Znam osoby, które czytają tę książkę i nie są ani opętani ani gorszący czy nieprzyzwoici tylko normalni. Odpowiedź: Nie widzę trudności w czytaniu Harrego Pottera. Zwłaszcza jeśli w pytaniu, jak zostało to zauważone, czytelnik oddziela świat rzeczywisty od fikcji literackiej. Wiele książek może nieść ze sobą pewne negatywne emocje czy treści, ale jak się domyślam w przypadku książek o chłopcu czarodzieju interesuje nas sama fabuła. Podążając tym tropem - magii i "nieodpowiednich treści" należałoby się zastanowić nad takimi lekturami jak "Dziady" Mickiewicza czy całą literaturą science-fiction, która jest równie odległa od rzeczywistości. Masz pytanie? Zadaj je tutaj Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć. Odpowiedzi Hydrokineza, jest to poruszanie wodą za pomocą myśli. To nie jest magia, ani grzech ;) Hydrokineza z końcówką -kineza oznacza praktykę myśli, czyli ,,chcę to i to mam!" jeśli mooooooocno się skupisz aby ta woda ruszyła sie to ona się poruszy i to nie ma związku z magią to są umiejętności umysłowe polegającym na sile woli i skupieniu. Magia to rytuały, bóstwa, zaklęcia, sabaty, czarownice itd... ale Telekineza, telepatia, hydrokineza itp. to nie magia. Ogólnie wg Kościoła to grzech, ale ja uprawiam magię jestem katoliczką i skoro nie krzywdzę ludzi jest spoko, a ja nie uważam magii za satanizm. ;) Niema czegoś takiego jak grzech!Nie wierz w MITY uwierz w FAKTY! blocked odpowiedział(a) o 12:22 Każdy mówi i myśli jak chce. Ja sądzę, że magia jest wszechobecna. Jestem katoliczką, czarodziejką, ale uważam, że magia którą się posługuje to nie jest grzech. Nie żyjmy dawnymi czasami. Skończył się już okres palenia na stosach.. :)) Moja magia nikomu nie szkodzi, nawet pomaga. Nikogo nią nie krzywdzę, więc dlaczego to miałby być grzech? :] Allex. odpowiedział(a) o 21:38 Hmmm... Tak, ale jeżeli chcesz to robić to rób. Ja kiedyś bardzo chciałam czarować z koleżanką codziennie się spotykałyśmy i prubowałyśmy ,modliłam się o to i mówiłam do Boga ,że jeżeli to grzech to przepraszam ale nie wiem więc próbuję . Myślę że jeżeli tak zrobisz to nie będzie on jakiś wielki :) Ale to chyba jest grzech ... wedlug wierzacych miagia to grzechale tak naprawde to dar zdolnesc ktoro dostalas/les wiec nie jest tak naprawde grzechemto tylko zjawisko w brew nauki StaNEK88 odpowiedział(a) o 23:35 Uwierz mi ,że jest to ciężki No nie bo np. Telekineza to poruszanie rzeczy za pomocą myśli, czyli trzeba tak rozwinąć swój umysł, aby nooo poruszyć przedmiot jak notatka:Człowiek tak naprawdę używa tylko 10% swojego mózgu, więc, żeby używać telekinezy trzeba się nauczyć wykorzystywać resztę swojego mózgu slenderr odpowiedział(a) o 10:46 Och ty głuptasku... magia nie istnieje. Czas przestać w to wierzyć. blocked odpowiedział(a) o 18:36 Lol wierzyć w Boga i uprawiać magie. To jest grzech. Wszystko co jest prawdziwe jest niewygodne dla Kościoła dlatego okrzykuje to mianem grzechów Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub napisał/a: miny_niny 2008-09-19 09:44 Bardzo interesuję się magią, czytam horoskopy, daję sobie wróżyć koleżankom. Ale ostatnio kolega z pracy powiedział mi, że jeśli jestem katoliczka to to co robie to GRZECH! Bo to zabobony. Też tak sądzicie? Przecież to taka niewinna zabawa, co może być złego w czytaniu horoskopów?:confused::confused::confused::confused::confused: napisał/a: MalaTerrorystka 2008-09-19 11:26 Z punktu widzenia religii - jest to grzech. Ale jako, że sama interesuję sie magią i bywa, że praktykuję nie uważam, by było to coś az tak złego. W końcu nie robię nikomu krzywdy, nie jest to mój zyciowy priorytet, nie wypiera to mojej wiary... No a czytanie horoskopów to nie jest nic złego:)Pod warunkiem, że ślepo w nie nie wierzysz;) napisał/a: miny_niny 2008-09-19 11:40 Może powinnam zapytac o to księdza, może mi pozowli?:) No ale trochę sie boję z drugiej strony, że moźe na mnie nakrzyczeć:( napisał/a: MalaTerrorystka 2008-09-19 11:45 Cóż.... Księza potrafią zaskakiwać. Mnie zazwyczaj negatywnie:p choć mam kilka miłych wspomnień z rozmów z Nimi:) Ale w tym temacie raczej nie spodziewałabym się cudów;) napisał/a: janet9 2008-09-19 12:26 jakiś rok tem zostałam chrzestą i podczas przygotowań (nauki) do chrztu wszyscy rodzice chrzestni otrzymali od księdza takie jakby broszurki która dotyczyła spowiedzi (rachunek sumienia itd) i na końcu były przykłady grzechów w formie pytań np "czy zazdrościsz", z tej broszurki dowiedziałam się również że uleganie wróżbom, przesądom oraz horoskopom jest grzechem. Ja z tego wywnioskowałam że samo czytanie horoskopów nie jest grzechem, a z kolei wierzenie w horoskopy itp to jest grzech napisał/a: ale 2008-09-19 13:30 Z punktu widzenia religii jak najbardziej, nie dość że to zabobony to jeszcze człowiek wierzący powinień swoje życie powierzyć Bogu. Bo to tak dziwnie, niby wierzy się w boską moc, w to, że "każdy włos na głowie jest policzony", czyli w to, że wszystko co dzieje się w życiu jest dane od Boga. Skoro tak jest to co czytać horoskopy? :) Osobiście uważam, że to żadne wielki grzech, jeśli nie traktuje się tego zbyt poważnie. Dla mnie grzech jest wtedy, kiedy poporzez dany czyn wyrządzam zło sobie, czy komuś. A to, że dziś wyczytałam, że dla panień gwiazdy są przychylne niczego w moim życiu nie zmieni i niczego złego nikomu nie zrobię. napisał/a: Ania3575 2008-09-21 12:55 Ja mam babcię wróżkę. Wróży ze zwykłych kart i ludzie do niej chodzą i w to wierzą. Mówią że się sprawdza. I rzeczywiście co babcia powie to tak jest. Pomogła wielu rozbitym parom i zeszły się. Ja słyszałam że ten kto sobie wróży podświadomie czy nieświadomie zupełnie, dąży do tego żeby się wróżba spełniła. My jako rodzina nie wróżymy sobie bo ja uważam że to grzech i jakieś złe moce nawiedzają naszą rodzinę. Innym sie sprawdza a w rodzinie wszystko dzieje się na odwrót albo się sprawdza to złe. Ksiądz raz powiedział że powinna natychmiast rzucić wróżenie bo krzywdzi swoja rodzinę. Rzeczywiście pewny ciąg wydarzeń który miał miejsce w życiu mojej rodziny a teraz w moim osobistym jest dość smutny. Podobno też osoby które zajmują sie magią mają ciężką co w tym prawdy to jeden Pan Bóg wie! napisał/a: Cikitusia 2008-09-21 15:15 Rzeczywiście według kościoła wróżby, czary, tarot, horoskop to grzech. Jeżeli chciałabyś na ten tema dowiedzieć sie czegoś więcej to zapraszam na stronę religijną. Znajdziesz tam odpowiedzi na wiele pytań oraz porady ekspertów w tym księdza. napisał/a: Kamee 2008-09-22 12:04 Ania3575 napisal(a):Ja mam babcię wróżkę. Wróży ze zwykłych kart i ludzie do niej chodzą i w to wierzą. Mówią że się sprawdza. I rzeczywiście co babcia powie to tak jest. Pomogła wielu rozbitym parom i zeszły się. Ja słyszałam że ten kto sobie wróży podświadomie czy nieświadomie zupełnie, dąży do tego żeby się wróżba spełniła. My jako rodzina nie wróżymy sobie bo ja uważam że to grzech i jakieś złe moce nawiedzają naszą rodzinę. Innym sie sprawdza a w rodzinie wszystko dzieje się na odwrót albo się sprawdza to złe. Ksiądz raz powiedział że powinna natychmiast rzucić wróżenie bo krzywdzi swoja rodzinę. Rzeczywiście pewny ciąg wydarzeń który miał miejsce w życiu mojej rodziny a teraz w moim osobistym jest dość smutny. Podobno też osoby które zajmują sie magią mają ciężką co w tym prawdy to jeden Pan Bóg wie! O rany ale nastraszyłaś tą cieżką śmiercią. Teraz to się na serio wystraszyłam. Ale czytanie horoskopów sprawia mi tyle przyjemności, a jak się sprawdzają to nawet większą! Ale z drugiej strony ta ciężka śmierć brzmi raczej jak przesąd starej babci a nie zapis z biblii! napisał/a: Nenny 2008-09-22 12:24 Wiara w horoskopy i wrozby, przekonanie, ze naszym zyciem kieruja jakies nadprzyrodzone sily jest z ujeciu religii po prostu lamaniem przykazania "nie bedziesz mial bogow innych przede mna". Poza tym nie stoi za tym zadna nie wiadomo jak skomplikowana doktryna; tak jak ktos napisal, chrzescijanin poklada ufnosc w bogu i jemu bezgranicznie wierzy. napisał/a: gorgi 2008-09-22 23:35 w czytaniu to nic,ale jeśli podporządkowujesz swoje życie do przeczytanego horoskopu to twój kolega ma rację,nie możesz byc katoliczką. napisał/a: flower509 2008-10-05 12:22 Zeby naprawde kpmus wrozyc trzeba zdobyc duzo wiedzy na temat jest jak bardzo z tym uwazac bo mozna wyrzadzic komus krzywde.

czy magia to grzech