Koszt 1 sekundy spóźnienia – 250 zł. Tak ZTM kasuje pasażerów. Koszt 1 sekundy spóźnienia - 250 zł. Tak ZTM kasuje pasażerów. Według Zarządu Transportu Miejskiego albo mam najszybszy telefon świata podłączony do najszybszej na świecie sieci, albo podróżuję w czasie. Sami wybierzcie tę bardziej wiarygodną wersję. § Mandat ztm poznań. Mpk, komunikacja miejska (odpowiedzi: 7) Witam Dzisiaj otrzymałem mandat od ztm Poznań za brak ważnego biletu ale dane na mandacie się nie zgadzają a mianowicie: moje imię sie nie zgadza, § mandat - komunikacja miejska (odpowiedzi: 13) Witam. Mam pytanie, jakie są teraz konsekwencje jeśli : Nie miałem biletu Komornik umorzył postępowanie zgodnie z wnioskiem wierzyciela. Koszty ustalił zgodnie z obowiązującymi go przepisami. Egzekucja została wszczęta z uwagi na fakt, iż mandat nie został uregulowany w terminie. Komornik nie ma w tym przypadku narzędzi to weryfikowania sytuacji która poprzedzała wszczęcie postępowania. Punkty Obsługi Klienta przenoszą się do internetu – najważniejsze informacje dla pasażerów. Od 22 marca zapraszamy pasażerów korzystających z Punktów Obsługi Klienta do załatwiania spraw zdalnie poprzez Portal Klienta i aplikacje mobilne. W dalszym ciągu do dyspozycji podróżnych pozostaje sieć blisko 600 punktów sprzedaży Dług jest za mandat ztm z 2011r. Czyli sprzed 8 Lat!!! Czy komornik ma prawo do ściągnięcia tak starego długu? I to z takimi odstetkami? Kwota mandatu to 152 zł. Jeśli nie to co mogę zrobić? z góry dziękuję za pomoc. Witam, mam pytanie kiedy niezapłacony mandat który dostałam 05.02.2007 roku powinien ulec przedawnieniu?? § NAKAZ zapłaty ZTM – Forum Prawne NAKAZ zapłaty ZTM - Forum Prawne Qg27Ot. Agnieszka Augustyniak dostała wezwanie do zapłaty 628 zł za rzekomą jazdę na gapę 7 lat temu. Liliana Bogusiak-JóźwiakZostał wystawiony na niewłaściwe nazwisko, nie ma na nim podpisu łodzianki ani adnotacji kontrolera. Mandat przedawnił się, ale komornika to nie Augustyniak otrzymała wezwanie do zapłaty 628 zł za niezapłacony w 2008 roku mandat za jazdę na Nigdy nie jechałam bez biletu - twierdzi. - Na mandacie nie ma mojego podpisu. Jest wypisane moje nazwisko panieńskie, a gdy był wystawiany, od czterech lat nosiłam już nazwisko dokumentów, jakie otrzymała łodzianka, wynika, że mandat na 100 zł został wystawiony 19 kwietnia 2008 roku na przystanku u zbiegu ulic Kilińskiego i Pomorskiej. Ponieważ nie został zapłacony, sprawę skierowano do sądu. 3 października 2012 roku zapadł wyrok i sprawa trafiła do komornika. Kilka dni temu łodzianka dowiedziała się, że komornik będzie jej potrącał część Nie dostałam mandatu do zapłaty ani informacji o tym, że MPK kieruje sprawę do sądu - twierdzi pani Agnieszka. - Byłam w sądzie, ale udało mi się tylko wstrzymać egzekucję na dokumentów wynika, że sprawa trafiła do sądu we wrześniu 2009 roku, a więc kilkanaście miesięcy po wystawieniu mandatu za jazdę bez biletu. Wyrok egzekucyjny zapadł w roku 2012. Tymczasem niezapłacone mandaty przedawniają się po dwunastu miesiącach. - Ani sąd, ani komornik nie bada, czy doszło do przedawnienia mandatu - wyjaśnia Andrzej Ritmann, rzecznik prasowy łódzkich komorników. - To leży w gestii osoby, na którą taki mandat został takiej możliwości pozbawiono. Okazuje się jednak, że może się ona ubiegać o anulowanie mandatu. - Jeśli pasażer nie podpisze mandatu, to kontroler powinien sporządzić na nim adnotację, iż odmówił on złożenia podpisu - mówi SebastianGrochala, rzecznik MPK. - Jeśli takiej adnotacji nie ma, to jest podstawa, aby anulować byłoby więc, aby MPK sprawy do sądu nie kierowało, a sądy i komornicy nie zajmowali się przedawnionymi sprawami. Wystarczy przecież spojrzeć na datę. Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! sierg 08 Aug 2006 11:15 31521 #1 08 Aug 2006 11:15 sierg sierg Level 10 #1 08 Aug 2006 11:15 Dostałem rok temu mój pierwszy mandacik na sumke 100 zetów za picie w miejscu publicznym i jako,że jestem biednym studentem który nie pracuje, nie ma konta w banku i utrzymuje sie z pensji rodziców nie mam za co zapłacić Cry. Miesiac temu dostałem wezwanie do urzędu skarbowego ,ale nie poszedłem. Matka mi truje zeby isc tam i pogadać. mam powyzej 18lat i teraz moje pytanie czy isc do US i pogadać z typem(je¶li tak to oczym z nim pogadac:) czy to olać (jakie beda tego konsekwencje) #2 08 Aug 2006 12:23 janek1815 janek1815 Level 38 #2 08 Aug 2006 12:23 Moje zdanie jest takie idz i to jak najszybciej przedstaw swoja sytuacje i popros lub o umorzenie lub moze ci rozloza to na raty . (pracowalem kiedys w US) niestety oni ci raczej nie odpuszcza a z kazdym dniem narastaja odsetki. Jesli nawet teraz by cie nie dopadli to zrobia to za rok dwa lub przy najblizszym rozliczaniu z pitow jak bedziesz mial dochody uwierz mi ze wizyta komornika w domu jest nie mila. Akurat mnie zdarzalo sie od czasu do czasu jezdzic po domach z komornikiem nie jest to wesole . Po co sobie i swojej rodzinie szarpac nerwy idz tam jak najszybciej. #3 08 Aug 2006 16:08 Tommy82 Tommy82 Level 41 #3 08 Aug 2006 16:08 A czy nie miales jakis dochodow w tym roku ?? moze poprostu komornik chce polozyc lapki na zwrocie podatku ?? #4 08 Aug 2006 16:19 _PREDATOR_ _PREDATOR_ Company Account VIP Meritorious for #4 08 Aug 2006 16:19 Lub też sprz±tnie Ci kompa, nie patrzy na co i za ile Specjalizacja: Naprawy RTV-elektronika AGD i inne. Wykonamy każd± usługę elektroniczn±. Duże zaplecze magazynowe/sprzedaż, schematy. Odpowiadam wył±cznie na forum! _PREDATOR_ź #5 08 Aug 2006 17:50 Sam Sung Sam Sung Level 32 #5 08 Aug 2006 17:50 janek1815 wrote: z kazdym dniem narastaja odsetki. Od grzywien nie s± naliczane odsetki... #6 08 Aug 2006 18:52 tino2003 tino2003 Admin of GSM Group #6 08 Aug 2006 18:52 Z domu nic Ci nie zabierze bo to nie jest Twój dom (no chyba że stoi na Ciebie) ale jak jeste¶ w nim tylko zameldowany to nie ma prawa wzi±ć czegokolwiek. Odsetek oczywi¶cie nie ma, jeżeli już to będ± koszta komornicze w wysoko¶ci Wcze¶niej czy póĽniej i tak Ci zabior± to kasę więc jeżeli masz to oddaj. Jeżeli się nie zgłosisz to też nic się nie dzieje. Z komornikiem mam do czynienia bardzo często, ci±gle mnie ¶ciga za mandaty. Ostatnio wszedł mi na konto bankowe i zabrał sobie 400zł. pozdr Droga jest celem... Freedom #7 08 Aug 2006 18:59 janek1815 janek1815 Level 38 #7 08 Aug 2006 18:59 nie chodzi mi o odsetki zle sie wyrazilem chodzi o koszty komornicze nawet gdy on przyjedzie do ciebie i nic nie wezmie to jak sie pojawi znow wezmie wiecej ten czlowiek z jednej strony musi z czegos zyc a z drugiej jak cos wezmie za 200zl to powie ze to jest wart 50 no bo musi byc jeszcze przeciez licytacja w US. z drugiej strony powiem ciekawostke otoz komornicy u nas mieli siedzibe na 2 pietrze . podjezdza klient pod us samochodem jakis dostawczak idzie cos zalatwic w urzedzie oni go wypatrzyli (pewnie staly klient) przez okno koles wychodzi z us do auta a tu blokada na kolach zalozona przez komornikow . koniec byl taki przyjechal koles autem odjechal autobusem. wczesniej czy pozniej us i tak sciagnie dlugi ew po prosbie moze umorzy #8 11 Aug 2006 04:23 kleki kleki Level 28 #8 11 Aug 2006 04:23 IdĽ koniecznie, bo za 100zł nie warto się szarpać i biegać po urzędach jak kot ze s******±. Ja dostałem jeszcze w technikum rachunek na 240zł za izbe wytrzeĽwień. PóĽniej jest więcej smrodu,niż to warte. pzdr #9 11 Aug 2006 08:55 leszekraczka leszekraczka Level 23 #9 11 Aug 2006 08:55 Zgogluj " bezpłatne porady prawne" . #10 11 Aug 2006 20:01 patryk_mirek patryk_mirek Level 18 #10 11 Aug 2006 20:01 za to samo dostałem rok temu mandacik - w lutym br przyszło pismo - domagali się chyba więcej - zapłaciłem im bo miałem akurat kase a je¶li nie chcesz zapłacić to pójdĽ że jeste¶ biedny student i żeby rozłożyli na raty(np po 10zł miesiecznie albo jeszcze mniej - to sie odczepi±) #11 11 Aug 2006 20:24 MakroSerwis MakroSerwis Moderator of Cars #11 11 Aug 2006 20:24 Również miałem kiedy¶ kłopot z niezapłaconym mandatem, w kwocie 200zł. Miał go zapłacić mój ówczesny pracodawca (za stan techniczny pojazdu firmowego), który poinformował mnie, iż to uczynił. Niestety, zmieniłem firmę, a po prawie trzech latach zjawił się poborca skarbowy. Ten człowiek był bardzo w porz±dku, poinformował mnie, że US i tak zajmie mi odpowiedni± kwotę z rozliczenia PIT, lub konta bankowego. Wtedy jednak dojd± dodatkowe koszta. Poinformował mnie również, że mogę próbować złożyć wniosek o umorzenie, jednak byłoby to mało zasadne, ponieważ moje dochody nie były najniższe. Zgłosiłem się do tego Pana za kilka dni i wpłaciłem mu 200zł, na tym sprawa się zakończyła. IdĽ koniecznie do US i złóż podanie o umorzenie tej grzywny. Jeżeli Twoja sytuacja materialna jest faktycznie nie pozwalaj±ca na zapłacenie takiej kwoty, to masz szansę na pozytywne rozpatrzenie takiego wniosku. Pamiętaj - tam też pracuj± ludzie i musz± wykonywać swoje obowi±zki. Tak samo jak my, nie lubi±, kiedy kto¶ im to utrudnia. Pozdrawiam i życzę pozytywnego finiszu. #12 14 Aug 2006 12:46 Trabi Trabi Level 36 #12 14 Aug 2006 12:46 Nawet sie nie zastanawiaj - idĽ do US, bo Ci tego nie odpuszcz±. Prędzej czy póĽniej oddasz co ich - takie s± realia; nie ominiesz tego. A ja się własnie psychicznie przygotowuję do zapłacenia mandatu - pstryknęli mi fotkę radarem . A by ich pokręciło.... a było zamiast 60km/h tylko 68 . Ale zabulić pewnie zabulę. Cóż... takie s± realia. #13 14 Aug 2006 12:53 janek1815 janek1815 Level 38 #13 14 Aug 2006 12:53 myslisz ze maja radar ustawiony idealnie na 60 nie wydaje mi sie i mam nadzieje ze ci sie uda. jesli chodzi o US to nie sa przelewki #14 18 Aug 2006 12:56 juurrek juurrek Level 12 #14 18 Aug 2006 12:56 zrobiono mi fotke fotoradarem po poru mc. wezwano na komende z pytaniem czy to mój samochód i kto sie ze to ja .Póżniej odbyła się sprawa w s±dzie grodzkim bez mojego udzaiłu dosolono mi 380 odwołanie ,zmniejszono o 100 w wyj¶ćja nie ma ,Prędzej czy póżniej i tak mó¶iałbym tobie to radze. #15 18 Aug 2006 14:28 pit_c pit_c Level 11 #15 18 Aug 2006 14:28 Hej Nie sluchaj sie, takie mandaty dla komornikow skarbowych sa nieoplacalne, poniewaz oni dostaja tylko ok 4zl teraz za sciagniecie mandatu, po 4 latach dostaniesz pismo o umorzeniu zaleglosci wobec skarbu panstwa, chyba ze wczesniej sciagna to z twojego podatku dochodowego( w przypadku zwrotu oczywiscie), taki komornik skarbowy naprawde nie ma interesu zeby scigac cie o marne 100 zl. Wg mnie nie zawracaj sobie tym glowy, ja juz ze 3 madaty mam anulowane wlasnie z tego powodu, a jak juz ci sciagna z podatku no to i tak bez odsetek, bo mandaty nie podlegaja naliczaniu odsetek. Pozdrawiam #16 20 Aug 2006 21:18 quazarr quazarr Level 11 #16 20 Aug 2006 21:18 mam ta sama sytuacje w zeszlym roku w maju dostalem mandat 100zl za picie alkoholu w miejscu publicznym.... opieralismy sie ale zaczela sie gatka i nie chcialem dostac wiecej za niewylegitymowanie sie dostalem mandat ale wyrzucilem go do kosza zaraz po tym jak go dostalem (chcialem to zrobic na posterunku ale sie opamietalem bylo to w maju 2005 roku.... nie swiadomy niczego pewnego lipcowego dnia roku 2006 patrze a listonosz dostarcza mi list polecony z urzedu skarbowego.... zastanawiam sie o co chodzi.... bez chwili zastanowienia podpisuje odbior listu i podekscytowany troche otwieram list jakiez bylo moje zaskoczenie jak przeczytalem ze dostalem WEZWANIE do zgloszenia sie do urzedu skarbowego w referacie egzekucji administrayjnej w celu wyjasnienia mandatu. wezwanie dostalem na czyli jutro. i pojde jutro pogadac z pania komornik skarbowa ( ciekawe czy ladna bedzie) o ewentualnym umorzeniu ( w co watpie) lub o rozlozeniu na raty w miare jak najnizszych... napewno nie bede placil jutro od razu bo powiem ze nie mam kasy bo nie pracuje zobaczymy jutro #17 21 Aug 2006 12:20 quazarr quazarr Level 11 #17 21 Aug 2006 12:20 ok bylem u urzedasa podpisalem jakies papierki, powiedzial ze do zaplacenia jest zlotych a ja mowie nie mam kasy i chcialbym to na raty zaplacic... a on na to... panie co pan bedzie 100zl na raty placil potem dalej cos wypisywal ( chyba niezdolnosc mojatkowa ) i zapytal kiedy to zaplace.... a ja mu odpowiedzialem ze pod koniec pazdzirnika bo bedzie gotowka to sie dopiero okaze... jedno jest pewne jak juz masz sprawe w urzedzie to ci nie odpuszcza:| #18 22 Aug 2006 11:23 User removed account User removed account User removed account #18 22 Aug 2006 11:23 było powiedzieć ze wcale niezapłacisz bo niemasz z czego ciekawe co by ci ten cwaniak urzędas powiedział, my¶li ze on pracuje i zarabia to i każdy! #19 22 Aug 2006 22:38 fachman fachman VIP Meritorious for #19 22 Aug 2006 22:38 czasy s± nieciekawe, IV RP rz±d w Warszawie, naród w Londynie władzę jedynie kasa interesuje, my wszyscy jeste¶my dla nich zerem, już nawet w skarpetkach nie wyjdziesz z US, bo jerównież ci zdejm±, chyba że jeste¶ naprawdę goły, w sensie że oprócz zero kasy masz również zero telefona, zero bryki, zero muzyki itp a mieszkasz u rodziców. #20 30 Aug 2006 20:28 sierg sierg Level 10 #20 30 Aug 2006 20:28 coż poradzić takie czasy z,że trzeba sponsorować armie niezapłaciłem,chociaż matka mi truje zeby isc wyja¶nić sprawe:) a co ja mam z gosciem wyjasniać jak jego interesuje kasa której nie mam:) swoj± drog± jest to jeden z najgłupszych przepisów bo pić w ogródku piwnym,w centrum miasta moge,ale juz jak wyjde za ten ogródek to deprawuje młodzież . No ale mamy m±dr± wladze to co będziemy dyskutować. Ostatni pomył mi sie spodobał odbierania prawa jazdy za przekroczenie 100%prędko¶ci jesli to wejdzie w życie, to niezdziwcie sie jak tam gdzie jest 20km/h przeholujecie na 40 i wam chłopaczki w niebieskich mundurkach z radarkiem sprz±tn± dożywotnio prawko:| przedchwil± przeczytałem w gazecie ,że na podkarpaciu jest 30 komorników i ze maj± 15% od kwoty któr± maj± wyegzekwowac (tylko nie wiem czy artykuł odtyczy komorników z US czy z s±du ) #21 23 Nov 2009 08:27 kwiat_osz kwiat_osz Level 10 #21 23 Nov 2009 08:27 od¶wieżę trochę temat. a jak to jest z zaległymi mandatami mpk?Mam 2 zaległe mandaty, pierwszy dostałem w lipcu 2004 a drugi a paĽdzierniku tej pory nie dostałem żadnego pisma od urzędu skarbowego, tylko jakie¶ wezwania do zapłaty od mandat po 100zł, czyli jestem dłużny w sumie chciał, że kilka dni temu znów złapały mnie kanary i zastanawiam się, czy jak kwota długu wyniesie 300zł to czy nie zainteresuje się tym w końcu urz±d skarbowy lub komornik? #22 23 Nov 2009 19:57 Trabi Trabi Level 36 #22 23 Nov 2009 19:57 Nie martw się, od¶wież± sobie Twoje dane to znajda zaległe mandaty . Mi przyszedł (kupe lat temu) komornik po spłatę mandatu za jazdę na gapę po.... 7 latach! Co prawda nie wiele wzrosło, ale nie odpu¶cili. Z reguły po takim czasie sami nie bawi± się w "łapanie winnego" tylko zlecaj± to komornikowi. Ciebie już o tym informowali że masz zapłacić - jak Cię złapali. Teraz miły pan komornik odczeka trochę żeby urosło co jego i Cię nawiedzi. Prędzej czy póĽniej - miłego spotkania #23 23 Nov 2009 20:54 kwiat_osz kwiat_osz Level 10 #23 23 Nov 2009 20:54 z tego co słyszałem za mandaty żadne odsetki nie rosn±, a komornikowi nie opłaca się latać po 100 czy 200zł bo dostaje jaki¶ tam marny procent ze ¶ci±gniętej nie dostałem żadnego listu z urzędu skarbowego...słyszałem również, że jak się nie zapłaci mandatu od mpk to wpisuj± na krajowy rejestr długów i w zasadzie tyle, chyba że kto¶ regularnie nie płaci mandacików i dług osi±gnie wyższy poziom. A co jest z tym przedawnieniem u mpk?Nie jest tak, że po roku sprawa ulega przedawnieniu? #24 24 Nov 2009 10:06 wowka wowka Level 28 #24 24 Nov 2009 10:06 kwiat_osz wrote: z tego co słyszałem za mandaty żadne odsetki nie rosn±, a komornikowi nie opłaca się latać po 100 czy 200zł bo dostaje jaki¶ tam marny procent ze ¶ci±gniętej kwoty. To macie fajnie bo do mnie widac oplacalo mu sie przyjechac po te 100zl #25 24 Nov 2009 18:51 User removed account User removed account User removed account #25 24 Nov 2009 18:51 Oj już nie przesadzajcie z tymi biednymi studentami! Student to nie jest osoba upo¶ledzona (najczę¶ciej), ma 2 ręce, 2 nogi i móżg. Pracować może, chociażby dorywczo. Wystarczy tylko chcieć. Poza tym nie wierzę, że kto¶ kto nie może uzbierać 100 zł przez kilka miesięcy ma na alkohol. #26 15 Jan 2010 09:53 bombel20 bombel20 Level 17 #26 15 Jan 2010 09:53 Chłopaki, ja jakie¶ 3-4 lata temu zostałem złapany za jazde na gape w MPK. Dostałem 100zł, nie miałem za co zapłacić więc nic z tym nie zrobiłem. Sprawa ucichła na długo. Jakie¶ rok temu dostałem co¶ takiego jak wyrok czy co¶, że wzrosła kara do ok 180zł.. Miałem zamiar to zapłacić, ale w tym pi¶mie nigdzie nie pisało gdzie mam to uregulować, żadnego nr. konta itp. My¶lałem, że do¶l± po 2ch tygodniach druczki do wpłaty ale nic nie było, więc nie wpłaciłem, bo nie miałem gdzie..Dzi¶ dostaje od komornika pismo, że na podany nr. konta musze wpłacić 569zł !!! Doliczyli jakie¶ opłaty stosunkowe, wydatki gotówkowe itp... I co ja mam robić? Przeciez nie wyczaruje w ci±gu tygodnia tej kasy, z reszt± jak miałem wpłacić rok temu? Wogóle jak to możliwe, że ze 100zł zrobiło się prawie 600? Gdzie mogę się odwołać, jak to zrobić? #27 15 Jan 2010 12:33 forestx forestx Meritorious for the #27 15 Jan 2010 12:33 bombel20 wrote: Gdzie mogę się odwołać, jak to zrobić? - możesz się odwołać przez okno. IdĽ i popro¶ grzecznie o rozłożenie na raty - może się zgodz±. #28 15 Jan 2010 14:29 bombel20 bombel20 Level 17 #28 15 Jan 2010 14:29 Podobno sprawy MPK się przedawniaj± po roku. W moim przypadku MPK podjęło działania dopiero po dwóch latach. "Art. Roszczenia z umowy przewozu osób przedawniaj± się z upływem roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, kiedy miał być wykonany." W takim wypadku nie musiałbym płacić. Czytałem, na forach, że kilka osób powołuj±c się na ten przepis została zwolniona z płacenia. Ciekawe w praktyce jak to jest... #29 15 Jan 2010 14:31 Taenia_Saginata Taenia_Saginata Level 31 #29 15 Jan 2010 14:31 Okradłe¶ to zapłać i skończ kombinować. Albo sobie prawnika wynajmij a nie pytaj tutaj jak unikn±ć konsekwencji za swoje złe czyny. #30 15 Jan 2010 14:32 serwal serwal Level 20 #30 15 Jan 2010 14:32 Zasięgnij porady prawnika bo zdaje się że przedawniaj± sie je¶li MPK nie podejmie żadnych czynno¶ci. Zdjęcie ilustracyjne fot. Dariusz GdeszKrzysztof Nowak z Trzebnicy dostał wezwanie do zapłaty za jazdę bez biletu wrocławską komunikacją. Jednak poza jego nazwiskiem na druku mandatu, który również mu przysłano, nic się nie zgadzało. Inny był PESEL, numer i seria dowodu osobistego, adres a nawet imiona rodziców. Podpis należał też do kogo innego. Sprawa trafiła do komornika, a ten zdecydował o zajęciu części wynagrodzenia pana Krzysztofa. 500 zł miało zniknąć z konta niewinnego Krzysztofa Nowaka z Trzebnicy, podczas gdy gapowicz - Krzysztof Nowak ze Żmigrodu o niczym nie miał pojęcia. Powód? System MPK pomylił Nowaków! W Polsce jest ponad 200 tys. osób o nazwisku Nowak. Z tego ponad 100 tys. to mężczyźni. Z danych MSWiA wynika, że jest to najpopularniejsze nazwisko w kraju. Dopiero na drugim miejscu są Kowalscy a za nimi Wiśniewscy. O tym, ile może kosztować taka popularność, na własnej skórze przekonał się Krzysztof Nowak z Trzebnicy. Jak się za chwilę okaże, wszystko tym razem skończyło się dobrze. Ilu jest jednak Nowaków i Kowalskich, którzy przez niefrasobliwość urzędników nie mogą zmrużyć oka z nerwów?Oto list, który przesłał do naszej redakcji wczoraj wieczorem:"W 2010 r. w listopadzie dostałem od MPK Wrocław list, w którym znajdował się mandat za jazdę bez biletu Krzysztofa Nowaka w 2009 r. Wraz z mandatem przyszło wezwanie do zapłaty. Byłem okropnie zdziwiony, ponieważ nigdy nie jechałem tamtymi liniami, tym bardziej, że wtedy już poruszałem się samochodem. Jakie było moje zaskoczenie - tego opisać się nie da - kiedy ujrzałem na mandacie imię i nazwisko moje, a pozostałe dane: adres, numer PESEL, imiona rodziców, seria i numer dowodu oraz podpis Krzysztofa Nowaka, ale ze Żmigrodu!Zadzwoniłem do miłej Pani z MPK, która powiedziała mi żebym napisał odwołanie na zwykłej kartce papieru. Uczyniłem to. Po dwóch tygodniach przyszedł do mnie list polecony, że odwołanie musi być napisane na specjalnym formularzu. Po kilku tygodniach, gdy wreszcie znalazłem w internecie ten formularz, wypełniłem go i wysłałem do MPK. Oni natomiast odesłali mi wiadomość, że odwołanie złożyłem po terminie. Pojechałem do Sądu Rejonowego na ul. Poznańskiej (bo od nich dostałem wezwanie do zapłaty i dalszą korespondencję). Odesłano mnie do MPK. Niestety tego dnia nie zdążyłem, ponieważ MPK było zamknięte. Po kilku tygodniach wysłałem żonę do MPK, żeby sprawę wyjaśniła raz na zawsze. Miła Pani z ogromnymi pretensjami wzięła od niej dokumenty, zapisała "coś" u siebie w zeszycie i powiedziała "Dziękuję, to wszystko".Niestety sprawa się tak nie skończyła. Kilka tygodni temu dostałem list od komornika, abym zapłacił pieniądze, gdyż w innym przypadku sami zawitają do moich drzwi. Po raz kolejny wysłałem żonę (sam pracuję codziennie od 8 do 16), tym razem do komornika na ul. Kościuszki. Wcześniej dałem żonie wniosek o umorzenie postępowania. Komornik wysłał do MPK wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (które napisała moja żona u niego). MPK miało dwa tygodnie na odpowiedź. Po dwóch tygodniach żona zadzwoniła do komornika, czy coś wiadomo w tej sprawie, na co Pani z sekretariatu odpowiedziała, że czekają na list polecony od komornika, informujący o zajęciu części wynagrodzenia. Żona zadzwoniła do komornika, na co Pani powiedziała że MPK nie dało odpowiedzi, dlatego oni muszą kontynuować egzekucję. Wniosek z tego prosty: Przez to, że ktoś źle zaadresował kopertę, ja muszę oddać swoje ok. 500 zł (tyle wraz z odsetkami i wszystkimi kosztami muszę zapłacić)". Wczoraj rano zatelefonowaliśmy do wrocławskiego MPK. Zagadkę, którą Krzysztof Nowak z Trzebnicy próbował wyjaśnić od ponad roku, została rozwiązana w niespełna godzinę. Okazało się, że jego teczka leży właśnie na biurku pracowników MPK, odpowiedzialnych za windykację. Od razu uzyskaliśmy potwierdzenie: Nowak z Trzebnicy jest tym za kogo się podaje. Co prawda został złapany za jazdę na gapę, ale... - Ale było to w innym terminie, poza tym swój mandat zapłacił. Okazuje się jednak, że jest też inny Krzysztof Nowak ze Żmigrodu, który został złapany już kilka razy i nie zapłacił. Nasze wezwanie powinno zostać skierowane właśnie do tego drugiego Nowaka - recydywisty - wyjaśnia Agnieszka Korzeniowska z MPK. Krzysztof Nowak z Trzebnicy (ten niewinny) dobrą wiadomość przyjął z rezerwą: - To znaczy, że nikt mi nie ściągnie z konta 500 zł? - dopytywał się, gdy poinformowaliśmy go o wszystkim. - Ale czy na pewno? - nie dowierzał. Jak nam powiedział, chciał już wziąć w pracy dzień wolny, żeby osobiście odwiedzić MPK i komornika. - Nie za bardzo mnie stać, żeby zapłacić tyle pieniędzy za kogoś. Dobrze, że to wyjaśnili. Ciekawe ilu jest jeszcze takich ludzi, których spotkał podobny los. Może warto im o tym wszystkim opowiedzieć, żeby się nie bali tak jak ja - dodaje. Czy Ty też dostałeś karę za jazdę na gapę za kogoś innego? Opisz nam swoją historię i wyślij na adres: [email protected]A co na to wszystko MPK? - Oczywiście bardzo przepraszamy. Trochę to wina naszego systemu. W bazie byli obaj Nowakowie, a system ich połączył w jednego. Wprowadzamy poprawki do programu, które powinny wykluczyć takie błędy raz na zawsze. Pan Nowak z Trzebnicy dostanie od nas oficjalne pismo z przeprosinami za wszelkie nieprzyjemności. Jeszcze dzisiaj do komornika wyślemy też pilny faks, żeby umorzyli jego sprawę - zapewnia Agnieszka Korzeniowska. Dlaczego wszystko trwało tak długo, mimo że przecież ewidentnie nie zgadzały się dane osobowe obwinionego? Czy można tu szukać winy komornika, który na swoje biurko dostał nie tylko imię i nazwisko, ale także adres i pozostałe dane pana Nowaka z Trzebnicy? Takie same trafiły do sądu, a powinny te, dotyczące mieszkańca Żmigrodu. Gdyby MPK od razu zareagowało na interwencję, którą pani Nowak wszczęła w biurze komorniczym i odpowiedziało komornikowi na pismo, decyzji o zajęciu konta by nie było. - Opieramy się na danych w wniosku wierzyciela - usłyszeliśmy w kancelarii komorniczej przy ul. Kościuszki. - Rzeczywiście, powinniśmy to załatwić w dwa tygodnie. Jedynym usprawiedliwieniem może być fakt, że w tej chwili mamy 7,5 tys. spraw windykacyjnych. Poza tym po drodze były święta i sylwester. Wszystko zajęło więc trochę więcej czasu. Za to również przepraszamy - mówi Korzeniowska. Komornik Stanisław Prus, którego kancelaria zajęła się tą sprawą, zapewnił we wtorek wieczorem, że odpowiednie dokumenty z MPK dziś do niego dotarły i postępowanie już umorzył. Powiadomił o tym, również pracodawcę Krzysztofa Nowaka z Trzebnicy. Nowak ze Żmigrodu może się natomiast spodziewać, że wkrótce ktoś się do niego zgłosi z wezwaniem do zapłaty za jazdę na gapę. Ryszard Czekański, Powiatowy Rzecznik Konsumentów we Wrocławiu: - Gdyby ten człowiek zapłacił mandat, mógłby się teraz domagać odszkodowania. Jest w innej sytuacji, bo jeszcze nie odczuł kary finansowej, lecz ma prawo walczyć o zadośćuczynienie za krzywdę, jakiej doznał. Samo chodzenie do sądu, denerwowanie się mogą być uznane za taką krzywdę. Przecież najadł się wstydu. MPK popełniło błąd, więc powinno przeprosić. Same słowa to jednak mało. Może powinno pomyśleć np. o darmowym bilecie miesięcznym jako dodatku do przeprosin. To byłoby zakończenie sprawy w ludzkim, a nie tylko urzędniczym ilu jest tych Nowaków?Z danych Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego:Na Dolnym Śląsku mieszkają 17 932 osoby o nazwisku Nowak z czego 11 663 to kobiety a 6 269 to mężczyźni. W samym Wrocławiu zamieszkują 4 002 osoby o nazwisku Nowak z czego 2 679 to kobiety a 1 323 to danych MSWiA: Zgodnie ze stanem bazy na 3 stycznia 2011 roku, osób o imieniu i nazwisku Krzysztof Nowak i zameldowanych w poniższych regionach jest:- w Polsce 3469- w województwie dolnośląskim 197- we Wrocławiu 54 Nakaz zapłaty za mandat z ZTM. Pytanie z dnia 09 czerwca 2020 Witam , komornik wysłał nakaz zapłaty za mandaty ztm z roku 2015 . Czy mam obowiązek ich spłaty, skoro mandaty przedawaniaj się po roku? Dzień dobry przedawnienie należało zgłosić w postępowaniu sądowym. Możliwość prowadzenia egzekucji w wyroku trwa 6 lat W razie wątpliwości oraz pytań zapraszam do kontaktu. @ Wysłano podziękowanie do {[ success_thanks_name ]} {[ e ]} Czy uznajesz odpowiedź za pomocną? {[ total_votes ? getRating() : 0 ]}% uznało tę odpowiedź za pomocną ({[ total_votes ]} głosów) Podziękowałeś prawnikowi {[ e ]} Wysłaliśmy znajomemu Twoją rekomendację Dzień dobry, skoro jest tytuł wykonawczy, to należność główna nie przedawnia się po roku tylko aktualnie po 6 latach, a uprzednio po 10. Pozdrawiam adwokat Bernadetta Parusińska- Ulewicz adwokat@ tel.: 663-182-634 Wysłano podziękowanie do {[ success_thanks_name ]} {[ e ]} Czy uznajesz odpowiedź za pomocną? {[ total_votes ? getRating() : 0 ]}% uznało tę odpowiedź za pomocną ({[ total_votes ]} głosów) Podziękowałeś prawnikowi {[ e ]} Wysłaliśmy znajomemu Twoją rekomendację Chcę dodać odpowiedź Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś. Nie znalazłeś wyżej odpowiedzi na swój problem? Jazda na gapę bez biletu a wysokość mandatu. Jakie mandaty wystawia kontroler MPK? Czy trzeba płacić za brak dokumentu upoważniającego do ulgi? Uczeń bez ważnego biletu a kontroler. Skuteczna windykacja przejazdów bez biletu w MPK. Zajęcie komornicze majątku gapowicza. Otrzymanie mandatu może zdarzyć się każdemu, co więcej w najmniej oczekiwanym momencie. Dotyczy to również przejazdów komunikacją miejską. Kontrolerzy mają prawo do wystawienia tak niechcianego mandatu w wielu okolicznościach. Najczęściej mowa tutaj o braku: aktualnego biletu, dokumentu, który potwierdza ulgę, bądź innego dokumentu umożliwiającego przejazd miejską komunikacją. Wezwanie do zapłaty można pokryć na wiele sposobów. Jednym z nich jest automatyczna wpłata kontrolerowi. Inna możliwość to udanie się do kasy MPK, gdzie z powodzeniem można dokonać zapłaty. Dla osób, które nie mają czasu, bądź są przejazdem, istnieje możliwość uiszczenia opłaty przelewem. Warto wiedzieć, że istnieje możliwość złożenia wniosku o anulowanie, bądź rozłożenie na raty zapłaty za mandat. Musi jednak ku temu zajść odpowiednia przesłanka. Wbrew pozorom, kontrolerzy w dzisiejszych czasach mają dwie możliwości wystawiani mandatów. Jeden z nich to tradycyjne blankiety. Jednak coraz więcej używa się tych w wersji mobilnej. Niezależnie od rodzaju mandatu, jego odbiorca w wyznaczonym terminie musi pokryć tę należność. W innym przypadku, władze MPK zobowiązani są przekazać sprawę do sądu. W toku postępowania sądowego otrzymuje specjalne pozwolenie do egzekucji. Dłużnik powinien wówczas wiedzieć, że dla niego jest to bardzo zła okoliczność, ponieważ to on zostanie obarczony kosztami. W przypadku, kiedy w dalszej kolejności dłużnik nie reguluje zobowiązania, sprawę przejmuje komornik sądowy. To z kolei są kolejne koszta dla dłużnika, związane z prowadzeniem postępowania. Wówczas, MPK ma prawo do przekazania danych o nieuczciwym konsumencie do Krajowego Rejestru Dłużników. Wówczas przez kolejnych 10 lat, dłużnik może mieć problemy z zaciągnięciem kredytu, czy zakupami na raty. Warto, więc dbać o pozytywną historię kredytowa i czym prędzej spłacić mandaty. Wówczas koszta są najmniejsze i władze zapominają o zajściu.

komornik za mandat ztm